«

»

Wydrukuj to Wpis

PODERŻNĄŁ GARDŁO ŻONIE, POTEM CHCIAŁ POPEŁNIĆ SAMOBÓJSTWO.

gf-KeG6-6HMf-VtDR_z-zazdrosci-poderznal-zonie-gardlo-664x442-nocropTragiczne wydarzenia rozegrały się w domu w Szczytnej na Dolnym Śląsku w sobotę (16 marca) wczesnym wieczorem. Nie żyje nauczycielka z miejscowej szkoły.
Policja została wezwana do mieszkania państwa K. w sobotę po godzinie 19.00.
– W budynku jednorodzinnym policjanci ujawnili zwłoki 40-letniej kobiety. W pomieszczeniu przebywał 42-letni mężczyzna posiadający obrażenia ciała wymagające hospitalizacji – informuje Wioletta Maruszewska z policji w Kłodzku.

Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Polanicy. Udało się go uratować, ale jest w śpiączce.ru-0-r-660,660-q-80-n-fe7efa4f36ae93882f36a6dd97d1b98bsC3qH0JIszcz

Jest apel dyrektor szkoły, gdzie pracowała 40-latka
Tragedia w Szczytnej wstrząsnęła całą Polską: w sobotę, 16 marca, 40-letnia Małgorzata K. zginęła od ciosów nożem, które zadał jej mąż. Kobieta zmarła na miejscu, mężczyzna – po tym, gdy targnął się na własne życie – walczy o życie w szpitalu. Tragedia w Szczytnej okryła żałobą całe miasto. Dyrektor szkoły, gdzie pracowała zamordowana Małgorzata K., postanowiła wystosować apel.
Przypomnijmy, że do tragedii w Szczytnej (woj. dolnośląskie) doszło sobotę, 16 marca. Maciej K. mąż 40-letniej nauczycielki złapał za nóż i zaczął bez opamiętania dźgać swoją żonę. Kobieta miała rany na szyi, rękach, na brzuchu oraz na dłoniach, co oznacza, że do samego końca próbowała powstrzymać 42-latka. Po ataku, mężczyzna próbował popełnić samobójstwo. Udało się go uratować, w ciężkim stanie leży w szpitalu. Karetkę na miejsce wezwały córki małżeństwa. Na razie stan 42-latka nie pozwala na postawienie mu zarzutów, ale już teraz wiadomo, że Maciej K. odpowie za zabójstwo. Grozi mu dożywocie. Śledczy wciąż nie wiedzą, jaki był motyw ataku. Sprawę wyjaśnia prokuratura ze Świdnicy.
– Jest to wielka tragedia dla całej naszej społeczności szkolnej, z którą musimy sobie poradzić. Od chwili kiedy o tym się dowiedziałam jest mi bardzo smutno, czuję gniew i złość. Śmierć ta spowodowała wśród uczniów, rodziców, nauczycieli i pracowników szkoły wiele emocji i z pewnością jeszcze wiele ich przed nami. Kolejne dni będą dla nas bardzo trudne – napisała w oświadczeniu dyrektor szkoły podstawowej w Szczytnej. Zaapelowała również do rodziców, by zwrócili szczególną uwagę na swoje dzieci w tych trudnych i smutnych dniach

– Proszę, o to abyście rozmawiali ze swoimi dziećmi i ich obserwowali. Proszę także o kontakt w sytuacji, gdy zauważycie coś niepokojącego u swoich pociech. Bądźmy wszyscy czujni – napisała.