WYPADEK NA OBWODNICY KŁODZKIEJ, 41 OSÓB POSZKODOWANYCH | TELEWIZJA ORLICA

«

»

Wydrukuj to Wpis

WYPADEK NA OBWODNICY KŁODZKIEJ, 41 OSÓB POSZKODOWANYCH

doba_pl_83256-b4aa810f3676a45c028193f2e26372d0_1280x720Na wjeździe na estakadę doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.

Widzący zdarzenie, kierowca autokaru wycieczkowego chcąc uniknąć najechania na rozbite auta, gwałtownie skręcił, uderzył w bariery, w wyniku czego pojazd stoczył się ze zbocza i przewrócił na bok – taki scenariusz zakładały ćwiczenia, jakie przeprowadzono 26 kwietnia na obwodnicy Kłodzka.

– Samorząd Studentów Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku i Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Krosnowicach, podjęli się dużego wyzwania polegającego na zorganizowaniu symulowanego wypadku masowego. Współorganizatorami przedsięwzięcia byli: starosta powiatu kłodzkiego, burmistrz Kłodzka oraz wójt gminy Kłodzko. Pomysłodawcami całego przedsięwzięcia byli Bartłomiej Tomera, strażak, student III roku Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku na kierunku Ratownictwo Medyczne, pracownik Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku, który zawodowo pracuje także jako kierowca autobusu oraz Jacek Chmura, strażak o którym pół roku temu pisały media. To właśnie on jadąc swoim samochodem, zdecydowanym i rozważnym działaniem uratował osoby w wypadku drogowym, na co zapewne wpływ miały, profesjonalizm w działaniu i determinacja, ale zapewne również wiedza i umiejętności zdobyte parę tygodni wcześniej na kursie Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy organizowanym przez Wyższą Szkołę Medyczną w Kłodzku – mówi Magdalena Krawiec, kanclerz Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku.

Dalsza część scenariusza ćwiczeń zakładała, iż zdarzenie widział jadący samochodem osobowym, młody mężczyzna i to on wybierając numer 112 wezwał służby ratunkowe. Po chwili pojawiły się już pierwsze zastępy straży pożarnej i pogotowie ratunkowe.

Dowódca pierwszego zastępu straży pożarnej prosi o dodatkowe siły i środki wraz z namiotami medycznymi. Strażacy w tym czasie dokonują dostępu do osób poszkodowanych w zdarzeniu masowym. Osoby poszkodowane znajdują się również w dwóch samochodach osobowych. Tam też Kierujący Działaniami Ratowniczymi (KDR) dysponował dodatkowe siły i środki.

W komorze silnika autokaru doszło natomiast do pożaru, który szybko opanowany został przez strażaków. Rozpoczęła się ewakuacja osób oraz wstępna segregacja (TRIAGE). Poszkodowani trafiają do namiotów medycznych, które zostały w tym czasie rozłożone przez kolejne przybyłe na miejsce zdarzenia, zastępy straży pożarnej.

– W namiotach medycznych Studenci Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku z kierunku Ratownictwo Medyczne oraz Pielęgniarstwo dokonywali RE-TRIAGE czyli ponownej segregacji medycznej i przestąpili do medycznych czynności ratunkowych. W każdym namiocie ratownik medyczny odpowiedzialny był za koordynowanie medycznymi czynnościami ratunkowymi i to on decydował, która z osób była przetransportowana do szpitala jako pierwsza, czyli tzw. pacjent z kolorem czerwonym. Osoby ciężko poszkodowane po zabezpieczeniu podstawowych funkcji życiowych i ustabilizowaniu stanu pacjenta przekazywane zostały natychmiast do karetek pogotowia wraz z dokumentacją medyczną, którą stanowi Karta Medycznych Czynności Ratunkowych pozwalająca na ocenę stanu pacjenta. Ratownicy medyczni dysponowali w namiotach medycznych 47 lekami, które mogli podawać samodzielnie, począwszy od leków przeciwbólowych, uspakajających i usypiających a także leków ułatwiających oddychanie, poprawiających układ krążenia, w tym głównie pracy serca oraz przetaczania płynów. Koordynacja działań medycznych prowadzona przez studentów była pod ścisłym nadzorem nauczyciela akademickiego, Łukasza Stysia – wyjaśnia Magdalena Krawiec. – W tamtym momencie było wiadomo, że wypadkowi uległo wstępnie około 30 – 40 osób. Nagle w jednym z namiotów medycznych doszło do Nagłego Zatrzymania Krążenia (NZK), RKO prowadzili Ratownicy medyczni na specjalistycznym fantomie Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku, gdzie mogli wykorzystać Zaawansowane Zabiegi Resuscytacyjne (ALS), takie jak intubacja, defibrylacja, wentylacja respiratorem z podażą tlenu, wykonanie wkłucia dożylnego i podawanie leków oraz płynów drogą dożylną, wszystko rejestrował komputer przy fantomie. Specjalistyczny sprzęt wykorzystany do Medycznych Czynności Ratunkowych w namiotach medycznych stanowi integralną część wyposażenia Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku. Karetki Ratownictwa Medycznego zabierały z namiotów medycznych osoby w stanie zagrożenia życia do różnych szpitali wcześniej informując dany szpital, aby ten przygotował się na przyjęcie pacjenta. Osoby poszkodowane mogły być we wstrząsie hipowolemicznym spowodowanym dużą utratą krwi w krwotokach zewnętrznych i wewnętrznych, w wypadku wystąpiły urazy wielonarządowe, urazy wielomiejscowe, urazy kręgosłupa, złamania otwarte, złamania zamknięte, rany kłute, szarpane, tłuczone i oparzenia które prowadzą do wstrząsu oparzeniowego, wiele osób miało trudności z oddychaniem wynikające z pożaru i zadymienia autokaru.

Realistyczną charakteryzację osób poszkodowanych wykonały studentki Kosmetologii Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku. W ćwiczeniach wzięli również udział ratownicy z grupy wałbrzysko-kłodzkiej GOPR, których zadaniem było prowadzenie akcji poszukiwawczej wokół terenu wypadku, gdyż z płonącego autobusu w stronę pobliskiego lasu uciekły 4 osoby.

– Kilkadziesiąt metrów od autobusu odnalezione zostały kolejne dwie osoby poszkodowane. Znajdowały się one w rzece, były w hipotermii umiarkowanej oraz hipotermii głębokiej z zaburzeniami świadomości. Scenariusz zakładał, że osoby te w momencie wypadku doznały szoku i uciekły z autobusu. Zostały one natychmiast zostały ewakuowane do namiotu medycznego przez straż pożarną i ratowników GOPR – relacjonuje przebieg ćwiczeń, Magdalena Krawiec. – W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało w sumie 41 osób. Zostały one odtransportowane do szpitali w odpowiedniej kolejności, począwszy od osób oznaczonych kolorem czerwonym, następnie żółtym i zielonym. Wszyscy uczestnicy wypadku masowego zostali odpowiednio zabezpieczeni i przeżyli – dodaje.

– Założony cel ćwiczeń który został osiągnięty to sprawna akcja ratownicza, dzięki której została udzielona pomoc największej liczbie ofiar wypadku w najkrótszym czasie. Natomiast celem nadrzędnym, który został osiągnięty to koordynacja działań jednostek straży pożarnej, pogotowia ratunkowego, GOPR oraz policji wraz z doskonaleniem umiejętności ratowniczych Studentów Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku. Umiejętności i determinacja ratowników, które zostały pokazane są bardzo ważne, aby móc sprawnie pomagać innym. Uwieńczeniem wysiłku i zaangażowania tak wielu ludzi była m.in. wypowiedź prof. dr .hab. Juliusza Jakubaszko, który pokreślił, że tak duże i bardzo potrzebne przedsięwzięcia w Polsce są rzadkością. Z czego wszyscy jesteśmy bardzo dumni. Film, który powstanie ze zdarzenia jest nieocenioną pomocą dydaktyczną, która stanowić będzie źródło praktycznej wiedzy dla obecnych i przyszłych studentów, zapewne zainspiruje niektórych z nich do napisania prac licencjackich na temat wypadków masowych – podsumowuje kanclerz Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku.

To wydarzenie nie odbyłoby się gdyby nie zaangażowanie i wsparcie:

– Jednostek Ratowniczo – Gaśniczych z (Kłodzka, Bystrzycy Kłodzkiej, Nowej Rudy),
– Ochotniczych Straży Pożarnych z: Krosnowic, Szalejowa Dolnego, Nowej Rudy, Polanicy-Zdroju, Wojciechowic, Jaszkowej Dolnej, Ołdrzychowic Kłodzkich, Żelazna
– grupy wałbrzysko-kłodzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego,
– Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku, Centrum Medycznego SALUS w Kłodzku,
– Komedy Powiatowej Policji w Kłodzku.

Przedsięwzięcie wsparli również:
– Firma INTRECOR udostępniając teren
– Firma – Transport Osobowy Tomera Władysław – udostępnienie wraku autokaru
– Pomoc Drogowa „ANGELIKA” – przywożąc wrak autokaru na miejsce manewrów
– Firma PHU TOMEX Przewozy Autokarowe – transport statystów na miejsce manewrów
– Firma FERRYT Krzysztof Krawczyk Obrót Surowców Wtórnych – pomoc w organizacji

Relacja i komentarz zdarzenia:
– Arkadiusz Kot – starszy specjalista ds. BHP Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku
– Łukasz Styś – ratownik medyczny, wykładowca Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku

Charakteryzacja poszkodowanych:
– Studentki Kosmetologii Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku

Statyści (poszkodowani)
– Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego „MEDICAL” w Kłodzku
– Studenci Fizjoterapii Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku
– Podopieczni Zespołu Placówek Socjoterapeutycznych wraz z wychowawcami

Organizacja cateringu:
– Starostwo Powiatowe w Kłodzku oraz Urząd Miasta w Kłodzku
Napoje:
– „Staropolanka” Uzdrowiska Kłodzkie SA w Polanicy Zdrój
– „Mineral” Gorzanów

Tradycją tego typu ćwiczeń jest końcowe podsumowanie przedsięwzięcia.
Gdzie głos zabrali:
– st. kpt. Tomasz Wójtowicz- zastępca Komendanta PowiatowejPaństwowej Straży
Pożarnej w Kłodzku
– Łukasz Styś- wykładowca Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku, Ratownik Medyczny
– Prof. dr hab. n. med. Juliusz Jakubaszko- prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej, wykładowca Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku
– Jadwiga Radziejewska- dyrektor Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku
– Mariusz Rzepecki – naczelnik GOPR Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej
– Magdalena Krawiec – kanclerz Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku